Tarwater

to jedni z najciekawszych przedstawicieli berlińskiej sceny. Ich styl - powstały na skrzyżowaniu post-rocka i avant-popu zdradza zarówno echa inspiracji takimi legendami jak Can, Neu, Kraftwerk, Tuxedemoon, jak i muzyką artystów z lat
80-tych - New Order, Soft Cell, Cabaret Voltaire. Zespół tworzą Bernd Jestram i Ronald Lippok, znany też z popularnych u nas To Rococo Rot. Gitarzysta, basista programista Jestram i perkusista-wokalista Lippok spotkali się przed laty w jednej z berlińskich punkowych kapel. Ich debiut "11/6, 12/10" wydany nakładem Kitty Yo, także kolejne albumy, spotkały się z niezwykle ciepłym przyjęciem
w całej Europie - także wśród wymagającej krytyki brytyjskiej. Tarwater mówi o sobie "gramy pop, nie tworzymy żadnej awangardy", i choć ich kompozycjom nie można odmówić melodyjnego czaru, sporo w tym przekory. Berlińczycy tworzą też muzykę do filmów, performance i sztuk teatralnych.

27.09.2007, Johny Rocker